steh auf, lauf.
.
22 wrz 2010
gdziekolwiek bym nie była wywoływana jest we mnie wciąż ta (nie)chęć.
odnalazłam zgubione poczucie obrzydzenia. okazało się być jednak potrzebne.
nie rozumiem
dlaczego
miałabym nie być
nie przybraną
a prawdziwą.
20 wrz 2010
19 wrz 2010
---
18 wrz 2010
01:00
pierwsza rzecz, która wraz z nocą ciśnie mi się na usta to uzależnienie.
uzależniona to ja jestem od bezsenności, to na pewno. niestety.
16 wrz 2010
Marianne Schröder
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)